Blog

Kilka słów o tłuszczach

Woda + tłuszcz + wodorotlenek sodu = MYDŁO Wybór tłuszczu jest kwestią naszych preferencji. Zasadą jest fakt, że tłuszcze o stałej konsystencji dają nam twarde kostki mydła, natomiast tłuszcze płynne powodują, że nasze mydła są bardziej miękkie.

Tłuszcze o stałej konsystencji:

Olej kokosowy. Najbardziej powszechny w składzie mydeł, ponieważ odpowiada za pienistość i mycie. Jednak zawartość powyżej 50% w mydle może powodować wysuszanie skóry.

Smalec. Tak, smalec! Nie należy się jego obawiać. W mydle pozbawiony jest zupełnie zapachu. Jego niekwestionowaną zaletą jest fakt, że dzięki niemu mydło staje się twarde a piana jest kremowa. Jest stabilizatorem piany mydlanej. Smalec jest jednak produktem pochodzenia zwierzęcego i to dla niektórych może być wadą.

Masło shea. Masełko pochodzenia roślinnego. Bomba witamin A, E, F i antyoksydantów. Doskonały emolient, tworzący na skórze delikatny film ochronny. Posiada właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne. Polecane osobom cierpiącym na alergie skórne. Tworzy stabilną, jedwabistą pianę.

Wosk pszczeli. Wosk nie ulega zmydleniu i jest dodatkiem do mydła. Pokrywa skórę ochronną warstwą, zabezpieczając przed utratą wody, łagodzi wysypkę, działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, nie zatyka porów.

Tłuszcze o płynnej konsystencji:

Oliwa z oliwek. Królowa mydeł. Pielęgnuje i nawilża skórę. Składnik większości mydeł. Stabilizuje pianę. Nie posiada znaczących właściwości myjących.

Olej rzepakowy. Olej rzepakowy jest bogaty w antyoksydanty, zwane przeciwutleniaczami, w tym w witaminę E, zwaną witaminą młodości. Wspomaga ona skórę w walce z wolnymi rodnikami oraz niekorzystnymi czynnikami środowiskowymi, co ma znaczenie szczególnie latem, gdy nasza skóra jest wystawiona na wiatr, promieniowanie słoneczne i słoną wodę.

Olej rycynowy. Olej rycynowy odpowiedzialny jest za kremowe i wspaniale pieniące się mydło. Zmiękcza skórę, działa wygładzająco. Jest humektantem – wiąże wodę w skórze, poprawia jej nawilżenie i elastyczność.